"A to się należy od nas Wszystkich tym OŁOWIANYM DZIECIOM..."
Fundacja "Śląsk Wczoraj i Dziś" z Lublińca wystosowała odezwę do marszałka województwa śląskiego, wojewody śląskiego i prezydenta Katowic. Chodzi o rewitalizację wieży wodnej "Borki" przy ul. dr Janusza Korczaka w dzielnicy Szopienice-Burowiec (nie mylić z wieżą dawnej huty Uthemann, która znajduje się bliżej Szopienic, w sąsiedztwie dawnej cechowni huty).
Aktywiści informują w niej, że zamknęli pierwszy etap remontu obiektu. Jednocześnie proszą o wsparcie finansowe w kolejnych etapach prac. Mają ambitne plany. Chcą, aby wieża stała się centrum kultury i aktywności tej części Katowic. Docelowo obiekt ma mieć 15 kondygnacji z trzema strefami: estradą, przestrzenią wystawienniczą i strefą fitness.
- Obecnie stoimy przed dalszymi etapami jej rewitalizacji, chcemy ją przywrócić do życie wg. naszej koncepcji, tak aby mogła służyć miejscowej społeczności, społeczności Katowic i całego Regionu. Nasza wieża nie tylko odegrała znaczącą rolę w opowieściach filmowych Kazimierza Kutza, ale jest symbolem dzielnicy Burowiec, Borki i Dąbrówki Małej, dzielnic, które po "Ołowianych dzieciach" zna nie tylko cały Śląsk, cała Polska, ale można i powiedzieć cały Świat. Nie bez powodu film ten był kręcony poza Szopienicami, gdyż pamiątki postindustrialne zostały tam po prostu wyburzone, została tylko nasza wieża - pisze Benedict Kotzur, prezes zarządu Fundacji "Śląsk Wczoraj i Dziś".
Treść petycji i plany rewitalizacji znajdziecie poniżej:
Powstał także pomysł stworzenia petycji do marszałka
Po opublikowaniu przez fundację treści odezwy i planów zagospodarowania wieży, wielu internautów zaproponowało stworzenie petycji do marszałka województwa śląskiego. Fundacja 2 marca zorganizowała spotkanie dla osób zainteresowanych przystąpieniem do petycji. Jak przekazał nam prezes zarządu fundacji "Śląsk Wczoraj i Dziś", petycja właśnie powstaje, są już pierwsi sygnatariusze, a od 5 marca przedstawiciele fundacji chcą rozpocząć zbieranie podpisów wśród mieszkańców Borków, Burowca, Dąbrówki Małej i okolic. Fundacja chciałaby złożyć oficjalnie petycję u marszałka do końca tego tygodnia.
Symbol industrialnej historii Katowic
Wieża ciśnień przy ul. Janusza Korczaka w Katowicach powstała na podstawie projektu architektów Zillmannów z 1907 roku, a zbudowano ją w latach 1911–1912. Utrzymana w stylistyce secesji i modernizmu, ma 68 metrów wysokości i stoi na planie okręgu o promieniu ok. 17 metrów. Była jedną z pierwszych na Śląsku budowli w konstrukcji żelbetowej. Zbiornik o pojemności 800 m3 zasilał trzy kompleksy huty Uthemanna oraz okolicznych mieszkańców, a woda była pompowana z Brynicy.
Funkcję wodociągową pełniła do lat 50. XX wieku. W latach 60. uruchomiono tam produkcję ołowianego śrutu strzelniczego, wytwarzanego metodą zrzutu ciekłego ołowiu do wody.
Wieża „zagrała” w filmie Kazimierza Kutza pt. „Sól ziemi czarnej”. W podziemiach zachowały się także elementy dawnej instalacji. Jak zapewniają przedstawiciele fundacji, po ostatnich rewitalizacjach ślady ołowiu zostały usunięte.
Może Cię zainteresować:

