Funkcjonariusze sosnowieckiej placówki Śląskiego Oddziału Straży Granicznej w Raciborzu zatrzymali 24-letniego obywatela Gruzji na wniosek Policji. Mężczyzna był już kilkukrotnie karany, a tym razem jest podejrzewany o kolejne przestępstwo.
Gruzin usłyszał zarzuty przywłaszczenia mienia. Uniknie kary?
Gruzin został zatrzymany przez Straż Graniczną w środę, 25 stycznia 2026 roku po tym, jak usłyszał prokuratorskie zarzuty.
„Dokonane sprawdzenia pozwoliły na ustalenie, że był on karany za dokonanie rozboju, za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, a kilka dni temu został zatrzymany przez policjantów z I Komisariatu Policji w Katowicach w związku z popełnieniem przestępstwa z art. 286 kodeksu karnego. (…) Ze względu na ochronę bezpieczeństwa i porządku publicznego Komendant Placówki Straży Granicznej w Sosnowcu wydał mu decyzję zobowiązującą do powrotu, pod rygorem jej przymusowego wykonania, zakazując jednocześnie ponownego wjazdu na terytorium państw strefy Schengen na 5 lat.” — czytamy w komunikacie Śląskiego Oddziału Straży Granicznej w Raciborzu.
Dziś miał zostać skierowany do Sądu Rejonowego w Sosnowcu wniosek o umieszczenie go w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców, gdzie będzie oczekiwał na wykonanie decyzji.
Przestępstwo, o którym jest mowa to oszustwo celem przywłaszczenia cudzego mienia. Podejrzany miał tego dokonać wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami. Grozi za to kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Poważne zarzuty bez konsekwencji?
Decyzja deportacyjna komendanta placówki Straży Granicznej dla Gruzina została wydana na wniosek prowadzącej postępowanie katowickiej policji po tym, jak podejrzany usłyszał zarzuty od prowadzącego sprawę oszustwa prokuratora. Według informacji, które przekazują służby, to typowa praktyka, kiedy obecność podejrzanego nie jest potrzebna na etapie śledztwa, a popełnienie czynu zabronionego nie budzi wątpliwości.
Innymi słowy – postępowanie prokuratorskie będzie się toczyć do jego zakończenia. Prawdopodobnie finałem będzie skierowanie aktu oskarżenia do katowickiego sądu. Wówczas zadaniem sądu będzie przeprowadzenie procesu z wykorzystaniem procedur w ramach współpracy międzynarodowej, co jest:
- skomplikowane i pracochłonne dla sądów,
- kosztowne,
- czasochłonne,
- mniej skuteczne.
Dlaczego tak właśnie to wygląda, trudno jest zrozumieć. Wrócimy do sprawy.
Może Cię zainteresować:

