Heading article

Informacje

Rotator TOP - single

Informacje

Godziny dla seniorów i lockdown branży fitness. Do rządu trafiła interpelacja w tej sprawie

Tekst

Godziny dla seniorów i lockdown branży fitness. Jest jakieś inne wyjście? Do rządu trafiła interpelacja śląskiego posła Macieja Kopca i posłanek i posłów KKP Lewica w sprawie nałożonych przez rząd nowych obostrzeń.

Godziny dla seniorów w sklepikach szkolnych

Przypomnijmy, że od 15 października rząd wprowadził w ramach przeciwdziałania rozprzestrzeniania się koronawirusa godziny dla seniorów. Oznacza to, że we wszystkich sklepach łącznie ze sklepikami szkolnymi pomiędzy godz. 10.00, a 12.00 zakupy mogą robić tylko i wyłącznie seniorzy, którzy ukończyli 60. rok życia.

- Fakt ten jest istotny - przedsiębiorcy, właściciele sklepów oraz pracownicy dyskontów zauważyli, że lokale są wtedy niemal puste, a seniorzy korzystają z możliwości robienia zakupów przez cały dzień – wyjaśniają w „Interpelacji w sprawie „godzin dla seniorów” Maciej Kopiec Poseł Ziemi Śląskiej wraz z posłami i posłankami z KKP Lewica. - Doprowadza to do zastojów w handlu, który odbija się na dziennym utargu. Szczególnie boleśnie odczuwają straty właściciele małych biznesów, które w godzinach senioralnych często świecą pustkami – dodają.

Przesunąć godziny dla seniorów?

Według Macieja Kopca dobrym rozwiązaniem byłoby przesunięcie godzin dla seniorów. Miałby trwać od godz. 8.00-10.00.

Z doświadczenia branżowego wynika również, że osoby starsze preferują wybierać się na zakupy z samego rana, pomiędzy godziną 8.00, a 10.00 rano. Wynika to najczęściej z cyklu funkcjonowania seniorów – wyjaśnia Maciej Kopiec.

W związku z tym posłowie w interpelacji proszą o odpowiedź rządu czy władze naszego państwa planują wziąć pod uwagę apel POHiD i przesunąć “godziny dla Seniorów” od 8.00 do 10.00 rano.

Indywidualne kasy dla seniorów

Posłanki i Posłowie KKP Lewica proponują inne rozwiązanie. Alternatywą dla godzin dla seniorów miałby być kasy tylko dla seniorów lub pierwszeństwo w kolejkach.

Czy rząd rozważa wprowadzenie innej opcji ułatwienia i zabezpieczenia zdrowia seniorów, niż wyłączenie możliwości korzystania z punktów handlowych w konkretnych godzinach? – pyta Maciej Kopiec. – Przykładem takiego ułatwienia mogą być kasy tylko dla seniorów, punkty uprzywilejowania seniorów lub pierwszeństwo w kolejkach – dodaje.

Sklepy straciły 40 proc. obrotów przez godziny dla seniorów

Jak czytamy w interpelacji, według danych opublikowanych przez Polską Izbę Handlu przygotowanych przez CMR Panel, w kwietniu br. w małych sklepach o wielkości do 300 metrów kw. i w supermarketach o powierzchni od 301 do 2500 metrów kw. w okresie obowiązywania godzin dla seniorów łączne obroty były o prawie 40 proc. niższe niż godzinę później, gdy zakupy mogli robić już wszyscy klienci.

Bywało również, że w tym czasie pod sklepem ustawiały się kolejki osób młodszych, które nie mogły zrobić potrzebnych zakupów, często w pustym sklepie. Doprowadzało to często do eskalacji konfliktu między pracownikami, a osobami które potrzebowały w danej chwili dokonać zakupów – twierdzi Maciej Kopiec.

W związku z tym w interpelacji pojawiło się kolejne pytanie do rządzących w jaki sposób władze planują wesprzeć sektor małych i średnich przedsiębiorców handlowych, którzy w wyniku godzin senioralnych straciły prawie 40% godzinnego obrotu finansowego?

„Teraz nie obsłużę”

O ile do godzin dla seniorów w sklepach możemy się przyzwyczaić, o tyle pomysł ten wprowadzony w przypadku funkcjonowania aptek jest lekko ujmując wątpliwy. Nie wiadomo czy osoby, które w wyniku zagrożenia życia, zmuszone wykupić leki, nie będą musiały potem zapłacić mandatu. Nie wiadomo również czy sanepid nie nałoży kary za obsłużenie wspomnianej osoby. Posłowie KKP Lewica pytają w interpelacji więc władze, czy rząd planuje w związku z tym wprowadzić rozwiązanie awaryjne.

Cierpią również branże fitness 

Przedstawiciele branży podkreślają, że kolejny lockdown może doprowadzić do upadku całej branży.

- O powadze sytuacji wypowiedziała się Polska Federacja Fitness: "100 000 miejsc pracy jest na szali. Miliardy złotych również. Nie przeżyjemy kolejnego lockdownu. Zamknięcie oznacza dla większości z Nas definitywny koniec" – czytamy w drugiej interpelacji, tym razem „w sprawie ponownego zamknięcia branży fitness”.

Maciej Kopiec podkreśla, że oprócz miejsc pracy, ludzie tracą także możliwość przeprowadzenia rehabilitacji, która często jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania.

- Usługobiorcy branży fitness bardzo często nie mają możliwości przeprowadzania ćwiczeń w domowych warunkach, ze względu na brak środków, miejsca lub wsparcia trenerów. Stan fizyczny jest również silnie powiązane z zdrowiem psychicznym, a nowe obostrzenia, uniemożliwiające działania w tej kwestii, zdecydowanie wpłyną na usługobiorców branży fitness – czytamy w interpelacji.

W sprawie branży fitness, poseł chce uzyskać od rządu odpowiedzi na następujące pytania:

1. W jaki sposób rząd zamierza wspomóc przedstawicieli branży fitness?
2. W jaki sposób rząd zamierza wspomóc osoby, które stracą dostęp do niezbędnej dla prawidłowego funkcjonowania rehabilitacji?
3. Dbanie o samopoczucie i zdrowie psychiczne silnie wpływa na funkcjonowanie ludzi. Żyjemy w państwie o zróżnicowanych wartościach, gdzie każdy obywatel dba o swoje zdrowie psychiczne wedle własnych, indywidualnie dopasowanych metod. Dlaczego więc, nabożeństwa w kościele – skupiające masowe ilości osób - nie zostają zawieszone, a branża fitness przestaje funkcjonować?
4. Branża Fitness skupia wyjątkowo dużą ilość osób zatrudnionych na umowach zleceniach. W czasie zawieszenia działalności tej branży, pracownicy Ci są wspierani przez państwo w najmniejszym stopniu. Jakie kroki rząd zamierza podjąć w tej sprawie?

Śledź nas

Social & newsletter

Logo stopka

24KATO Logo

Search