Heading article

Informacje

Rotator TOP - single

Informacje

Hailował na katowickim Rynku. Został zatrzymany przez Policję

Policjanci Na Manifestacji W Katowicach

Przed weekendem w Katowicach miało miejsce kilka różnych manifestacji. W trakcie jednej z nich mężczyzna wykonywał gest przypominający nazistowskie pozdrowienie. Teraz grozi mu do 2 lat więzienia.

W piątek przez Katowice przetoczyły się trzy demonstracje przeciwko homofobii, LGBT oraz prezydentowi Białorusi Aleksandrowi Łukaszence. W trakcie ich trwania musiała interweniować Policja. Wylegitymowano niemal 30 osób, a 6 z nich ukarano mandatami m.in. za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym, używanie słów wulgarnych oraz zaśmiecanie. Ponadto sporządzono wnioski do sądu o ukaranie niektórych demonstrantów.

Manifestacje były obszernie relacjonowane w mediach. Obiektywy kamer i aparatów wśród uczestników zarejestrowały mężczyznę w geście nazistowskiego pozdrowienia. Jego zachowanie wzbudziło duże oburzenie. Głos w tej sprawie zabrało m.in. Muzeum Auschwitz:

- Nazistowski gest nasycony jest nienawiścią. Użycie go w Polsce, gdzie ideologia niemieckiego nazizmu przyniosła tyle cierpienia, jest szczególnie bolesne. Do tego te straszne słowa pogardy. Dla człowieka. Nienawiść narasta stopniowo. Od gestów i słów - muzeum skomentowało na Twitterze.

Na ten temat wypowiedział się również prezydent Marcin Krupa. - Katowice od zawsze były miejscem spotkania różnych kultur i religii. Każdy ma prawo manifestować swoje poglądy o ile nie naruszają one wolności innych ludzi i obowiązującego prawa. Mam nadzieję, że sprawcy tego obrzydliwego i karygodnego zachowania zostaną szybko i surowo ukarani - napisał prezydent Katowic na Facebooku.

Dziś wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik poinformował o zatrzymaniu mężczyzny. - Dziś policja zatrzymała mężczyznę, który hajlował na demonstracji w Katowicach. Odpowie przed prokuratorem za publiczne propagowanie faszyzmu i nawoływanie do nienawiści - napisał polityk na Twitterze.

Zatrzymany to 26-latek z Zabrza. Policja zabezpieczyła nagrania z monitoringu i przekazała zgromadzony materiał do prokuratury. Mężczyzna przyznał się do popełnienia przestępstwa i dobrowolnie poddał się karze. Za przestępstwo z art. 256 KK (publiczne propagowanie faszyzmu) grozi mu do 2 lat więzienia. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa Katowice-Wschód.

fot. KMP Katowice

Śledź nas

Social & newsletter

Logo stopka

24KATO Logo

Search