Heading article

Informacje

Rotator TOP - single

Informacje

Kolejny pseudokibic GieKSy zdemolował kamienicę

Previous Next

Kolejny kibic GKS’u zatrzymany za zniszczenie elewacji. Namalował herb klubu. Właściciel kamienicy szacuje straty na 1000 zł. Cierpliwość mieszkańców się kończy, a GKS rozkłada ręce.

Wywiadowcy z katowickiego oddziału prewencji zatrzymali nastolatka, który zniszczył elewację budynku, malując graffiti. Po zdjęciach jego dzieła nie trudno się domyślić, że 16-latek był kibicem GKS’u.

Nastolatek farbą w sprayu namalował herb GKS-u.

Policja zatrzymała graficiarza na gorącym uczynku. Był bardzo zaskoczony, gdy funkcjonariusze podjechali do niego nieoznakowanym samochodem. Zdradziła go torba, w której miał puszki farby.

Graffiti = 1000 zł straty

- Niestety, do tego typu zniszczeń mienia dochodzi często, a usunięcie niepożądanego przez właściciela budynku malowidła, często świeżo wyremontowanego, jest bardzo kosztowne - wyjaśnia katowicka policja.

Zarządca kamienicy wstępnie oszacował straty na ponad tysiąc złotych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami o zatrzymaniu nastolatka zostali powiadomieni opiekunowie prawni, którzy odebrali chłopca z policyjnego komisariatu. O dalszym losie nieletniego zdecyduje sąd rodzinny.

Kibole spędzają mieszkańcom sen z powiek

Jak podaje portal katowice24.info chłopaka udało się złapać dzięki świadkowi, który natychmiast zawiadomił członków Stowarzyszenia Przyjaciół Dąbrówki Małej i Burowca. Od razu zadzwonili na policję i sami postanowili otoczyć pseudokibica, żeby nie miał szans na ucieczkę. Jak widać cierpliwość mieszkańców dla kibicowskiego wandalizmu już się dawno skończyła. Niedawno do urzędu została wysłana interpelacja dotycząca dewastacji kibicowskich w postaci nielegalnego graffiti w jednostkach pomocniczych Dąbrówka Mała, Szopienice-Burowiec, Janów-Nikiszowiec.

- Zwracamy się z prośbą o interwencję i podjęcie rozmów ze środowiskami kibicowskim, zarówno GKS Katowice jak i Ruch Chorzów. – czytamy w interpelacji - Elewacje budynków, zarówno miejskich jak i prywatnych, na których naprawę wydajemy setki tysięcy złotych rocznie, są nagminnie dewastowane. Uważamy, że miasto powinno podjąć rozmowy ze środowiskiem kibicowskim tak, aby w znacznym stopniu ograniczyć dewastacje wspólnego mienia mieszkańców Katowic, jak i mienia prywatnego.

Edukacja kibiców pomoże?

Radni i przedstawiciele jednostek pomocniczych, którzy są twórcami interpelacji, uważają, że w rozwiązanie problemu z wandalizmem pseudokibiców powinien włączyć się sam klub. - klub GKS Katowice z przekazywanej dotacji przez miasto powinien wyodrębnić pewną sumę, która będzie przeznaczona na profilaktykę uczącą dobrego obyczaju i dbania o przestrzeń wspólną oraz prywatną mieszkańców naszego miasta – apelują przedstawiciele jednostek pomocniczych.

GieKSa rozkłada ręce

Klub oczywiście „negatywnie ocenia wszelkie postawy niezgodne z prawem, w tym oczywiście niszczenie elewacji i budynków przez pseudokibiców klubu”, ale środków na edukację kibiców nie przeznaczy.

- Środki finansowe przekazywane z budżetu miasta Katowice dla GKS GieKSa Katowice S.A. są dotacją na realizację zadania publicznego pod nazwą „Organizacja uprawiania sportu”. Pieniądze te przeznaczone są na pokrycie kosztów sportowych ściśle związanych z realizacją przedmiotowego zadania i podlegają rozliczeniu w sposób przewidziany dla środków publicznych – czytamy w odpowiedzi. - Nie ma więc możliwości, aby klub wyodrębnił kwotę dotacji na realizowanie działań związanych z zapobieganiem kibicowskim dewastacjom.

fot. Komenda Miejska Policji w Katowicach 

Śledź nas

Social & newsletter

Logo stopka

© 2018 © Wszelkie prawa zastrzeżone

Search