Heading article

Informacje

Rotator TOP - single

Informacje

Makabryczne odkrycie w lesie w Katowicach. Policja znalazła ciało młodej kobiety

Las

Zamordował ją, spalił jej samochód, a ciało ukrył w leśnych zaroślach… Ufała mu, miała tylko 21 lat.

Wszystko zaczęło się od zgłoszenia zaginięcia 21-latki. Jej rodzina zaniepokojona brakiem kontaktu z dziewczyną postanowiła skontaktować się z policją. Szukał jej cały Śląsk.

- Jej nagłe zniknięcie i wyłączony telefon komórkowy zaniepokoiły bliskich, ponieważ kobieta nie skarżyła się na żadne problemy i utrzymywała z nimi stały kontakt – informuje policja.

Rozpoczęły się poszukiwania. Policjanci z Siemianowic Śląskich zaczęli przeczesywać miejsca, w których mogła przebywać zaginiona kobieta. Udali się także do jej chłopaka

Morderca próbował wybić policję z tropu

Partner zaginionej kobiety miał 32-lata. - Przekazał, że po kłótni dziewczyna wyprowadziła się od niego. Dodał również, że od tego czasu nie ma z nią kontaktu oraz nie wie, gdzie może przebywać – relacjonują policjanci.
Jego wersja okazała się prawdziwa. Faktycznie w sobotę, 5 grudnia kochankowie się pokłócili. Okazało się, że to jednak tylko część prawdy, jaką przedstawiał jej chłopak.

Jeden ze świadków widział spalony samochód

Do akcji poszukiwawczej włączyli się także policjanci z Katowic. Nawiązali również kontakt z mediami. Dzięki temu z policjantami kontaktowali się świadkowie, przekazujący śledczym coraz więcej szczegółów dotyczących zniknięcia młodej kobiety. W jej rozwiązaniu kluczowa okazała się informacja jednego ze świadków, który przekazał, że w okolicy ogródków działkowych widział spalony samochód. Jak się okazało, należał on do 21-latki.

- Przyjmowane wersje śledcze, prowadziły policjantów w kierunku podejrzeń, że za zniknięciem kobiety stoi jej 32-letni partner. Szybko okazało się, że policjanci mają rację. Mężczyzna został zatrzymany w środę wieczorem w swoim mieszkaniu. Zarówno tam, jak i na klatce schodowej śledczy zabezpieczyli ślady kryminalistyczne świadczące o tym, że doszło do popełnienia przestępstwa. Zatrzymany usłyszał zarzut zabójstwa swojej 21-letniej partnerki, do którego przyznał się i złożył wyjaśnienia – informuje policja.

Morderca wskazał również miejsce, w którym ukrył ciało swojej dziewczyny. Okazało się, że ukrył zwłoki w katowickim lesie. Śledczy razem z prokuratorem złożyli wniosek do sądu o zastosowanie wobec 32-latka tymczasowego aresztowania. Sąd uznał, że mężczyzna na 2 miesiące trafi za kraty, gdzie będzie oczekiwał na proces. Grozi mu kara dożywotniego więzienia.

Śledź nas

Social & newsletter

Logo stopka

24KATO Logo

Search