Heading article

Informacje

Rotator TOP - single

Informacje

Nadchodzą zmiany w Strefie Płatnego Parkowania w Katowicach

Raz po raz pojawiają się informacje, że Katowice chcą zmienić zasady parkowania w centrum. Co czeka kierowców?

Znacząco wzrośnie cena za parkowanie w centrum. Na razie nie wiadomo o ile (zapowiedziano konsultacje społeczne), ale ratusz chce w ten sposób odwieść ludzi od korkowania śródmieścia. Szczególnie będzie to dotyczyć mieszkańców miast ościennych, dla których stawki będą wyższe. 19.07.2019 r. na antenie radia Em, prezydent Marcin Krupa tłumaczył dlaczego chce wprowadzić podział.

Infrastruktura, która jest w mieście, została wybudowana z pieniędzy mieszkańców Katowic. Mają oni prawo do korzystania z niej na preferencyjnych warunkach.

Zapowiadane zmiany powinny odkorkować centrum i pozwolić mieszkańcom śródmieścia łatwiej znaleźć miejsca parkingowe. Prezydent zapowiedział także, że pierwsza i druga godzina będą stosunkowo tanie, aby można było bez problemu skorzystać z oferty okolicznych sklepów lub restauracji.

Co z parkingiem przy Strefie Kultury?

Zanim jednak to nastąpi, prezydent zamierza poczekać na postępy w budowie centrum przesiadkowego na Zawodziu. Zmiany wejdą, albo po jego ukończeniu, albo tuż przed tym. Zapowiadany koniec budowy, to połowa przyszłego roku.

Planowane jest także (wcześniej niż reszta) utworzenie specjalnej strefy parkingowej w pobliżu NOSPRu (obecnie postój jest darmowy). Bywa tak, że goście okolicznych instytucji, nie mają gdzie zaparkować. Czy jednak przez wprowadzenie szlabanów i wysokich cen, parking na około 1000 samochodów, przez większość dnia pozostanie niewykorzystany? Czas pokaże.

Dodatkowa strefa płatnego parkowania będzie także utworzona w pobliżu ul. Wita Stwosza oraz Ceglanej.

Możliwe problemy

Na bilecie parkingowym będzie można dojechać do centrum miasta. Zadziała on jak bilet ZTM. Dzięki temu rozwiązaniu, koszt dojazdu dla kierowców nie zwiększy się. Dla niektórych byłby to dwukrotny wzrost ceny. Wtedy pomysł Prezydenta Marcina Krupy, odkorkowania centrum i zwiększenia dostępności miejsc parkingowych dla mieszkańców, spaliłby na panewce.

Czy ZTM jest jednak przygotowany na większą ilość pasażerów? Pamiętajmy, że niektóre połączenia mają wiele do życzenia. Cena biletu jednorazowego jest dość wysoka, ale korzystanie z biletu kwartalnego, pozwala na tańsze podróżowanie niż jazda samochodem. Nie pomoże jednak darmowa komunikacja. Częstokroć to nie niska cena zachęca ludzi do przemieszczania tym sposobem, ale komfort podróży, czas przejazdu oraz częstotliwość kursów. Można się śmiać ze stwierdzenia, że kto nie jechał przepełnionym autobusem w lato, w godzinach szczytu, nie zna życia, ale bywa to smutną prawdą. Dużą różnicę sprawia także modernizacja i wymiana taboru tramwajowego.

Przykładowo na trasie Chorzów Rynek – Katowice Rynek: możemy usiąść w wygodnej, niskopodłogowej Pesie lub trafić na przepełniony, nieklimatyzowany, wagon starego typu. Wzorem dobrego połączenia z centrum miasta jest przejazd pociągiem z Tychów. Mieszkańcy dojadą w komfortowych warunkach w 17 minut! To szybciej niż z południowych dzielnic Katowic.

Musimy pamiętać także, że im większa ilość przesiadek, tym podróżowanie pojazdami ZTMu jest mniej atrakcyjne dla ludzi. We wspomnianym wywiadzie, prezydent powiedział, że fakt zmiany linii w trakcie podróży trzeba zaakceptować. Argumentował to twierdzeniem, że pozwala to na szybszy dojazd niż autobusem, który jedzie przez wiele miejscowości i dzielnic.

na dwóch kółkach

Mimo rozbudowy sieci ścieżek rowerowych, w centrum nie znajdziemy ich zbyt wiele w najważniejszych arteriach komunikacyjnych. A szkoda, ponieważ jak pokazuje przykład ulicy Jagiellońskiej, dobrze pełnią swoją rolę. Jazda na dwóch kołach w śródmieściu, jest najlepszym sposobem dotarcia do celu. System rowerów miejskich powinien zostać rozbudowany (m. in. powinny pojawić się stacje w okolicach rynku).

Warty rozważenia jest także pomysł utworzenia na obrzeżach śródmieścia kilku stref Kiss and Ride. Pozwalają one na darmowy postój przez krótki czas (np. 2 minuty). Możemy wtedy podwieźć członka rodziny i pojechać samochodem dalej, jednak trzeba przeanalizować, czy takie rozwiązanie nie wpłynie niekorzystnie na zakorkowanie.

Opór może budzić również stosowanie różnych stawek dla mieszkańców innych niż Katowice miast. Niektórzy z nich, prowadzący od wielu lat w Katowicach biznes, a przez to wspierający miejską kasę, poczują się potraktowani niesprawiedliwie. Z drugiej strony, nie są oni mieszkańcami stolicy województwa. Wielu Katowiczan uzna podział za odpowiedni, argumentując, że mają pierwszeństwo do korzystania z trudno dostępnych miejsc parkingowych w swoim domu.

(Jeżeli chcesz się dowiedzieć ile samochodów parkuje w centrum Katowic, kliknij tutaj)

Śledź nas

Social & newsletter

Logo stopka

© 2018 © Wszelkie prawa zastrzeżone

Search