Heading article

Informacje

Rotator TOP - single

Informacje

Nowy pociąg na śląskich torach. Do „Powstańca Śląskiego” dołączył „Korfanty”

Już drugi Elf pierwszej generacji doczekał się specjalnej okleiny w ramach upamiętnienia Powstań Śląskich. Tym razem w ten sposób upamiętniono wybitnego śląskiego działacza Wojciecha Korfantego.

Od połowy września ubiegłego roku pasażerowie korzystający z usług Kolei Śląskich mogą podróżować wyjątkowym pociągiem. Chodzi o inicjatywę upamiętniającą obchody 100-lecia Powstań Śląskich.

- Stulecie wybuchu Powstań Śląskich to wyjątkowe wydarzenie nie tylko dla województwa śląskiego, ale całego kraju, czego potwierdzeniem jest ustanowienie przez Sejm RP roku 2019 Rokiem Powstań Śląskich - przypomniał wtedy Jakub Chełstowski, marszałek województwa śląskiego.

„Powstaniec Śląski” już nie jest sam

Tak właśnie powstał specjalny pociąg „Powstaniec Śląski”, który kursując na trasie z Katowic do Tychów wyróżnia się wyjątkową stylistyką i oprawą graficzną – ze złotego tła na podróżnych spoglądają m.in. uczestnicy katowickiej defilady z 1922 r., kobiety w tradycyjnych ludowych strojach, ale również ikony śląskiej historii: Wojciech Korfanty, Józef Rymer, Alfons Zgrzebniok i Michał Grażyński. Teraz Koleje Ślaskie, dzięki marszałkowskiej instytucji kultury Ars Cameralis, przygotowały w ten sam sposób drugi swój skład. Tym razem bohaterem jest sam Wojciech Korfanty.

- Bardzo dziękuję za tę piękną i obywatelską postawę - nie krył zadowolenia marszałek Jakub Chełstowski. W projekcie graficznym nowego, powstańczego pociągu Kolei Śląskich wykorzystano zdjęcia Muzeum Historii Katowic i Narodowego Archiwum Cyfrowego.

Kiedy i gdzie pojedzie „Korfanty”?

Aleksander Drzewiecki, szef Kolei Śląskich, przekonuje, że te specjalne pociągi upamiętniające Powstania Śląskie nie będą kursować wyłącznie po tutejszych torach. - Będą też organizowane kursy do Małopolski, w kierunku Oświęcimia, czy Zakopanego - zdradza prezes Drzewiecki.

Z tej okazji nie będzie jednak tworzonego jakiegoś specjalnego rozkładu jazdy ani dla „Powstańca Śląskiego” ani dla „Korfantego”. Prezes Kolei Śląskich przyznaje, że to celowy zabieg, mający jeszcze bardziej pobudzić ciekawość pasażerów, którzy nie wiedząc dokładnie kiedy przyjedzie „Korfanty” będą go ciągle i wszędzie wypatrywać.

Śledź nas

Social & newsletter

Logo stopka

© 2018 © Wszelkie prawa zastrzeżone

Search