Heading article

Informacje

Rotator TOP - single

Informacje

Ochroniarz nie wpuścił małżeństwa do szpitala. Kobieta przeszła zawał serca

Szpital Katowice

Przywiózł żonę, która dostała zawału do Szpitala Kojowego w Katowicach-Ligocie i prosił o pomoc. Niestety nie został wpuszczony przez ochroniarza i został odesłany do Mrucek. Wszystko dlatego, że zapukał w nie te drzwi...

Romuald Broll we wtorek, 2 marca przywiózł swoją 59-letnią żonę do Szpitala Kolejowego w Katowicach-Ligocie. Kobieta skarżyła się na trudności z oddychaniem i dreszcze. Jak wyjaśniał mężczyzna dziennikarzom, razem z żoną wyszedł z samochodu i wziął ją pod rękę, bo nie była w stanie chodzić o własnych siłach. Wyszedł do niego ochroniarz, więc zaczął prosić o pomoc. To co pan Romuald usłyszał, przechodzi ludzkie pojęcie...

Ochroniarz usłyszawszy, że kobieta jest bardzo słaba i pilnie potrzebuje pomocy lekarza, oświadczył, że nie ma tutaj oddziału internistycznego i musi jechać do szpitala w Mruckach.

Liczyła się każda minuta, pan Romuald bez zastanowienia zabrał więc swoją żonę do szpitala oddalonego o piętnaście minut drogi. Okazało się, że kobieta miała zawał serca. Lekarze musieli wezwać pogotowie ratunkowe. Kobietę przewieziono do Górnośląskiego Centrum Medycznego w Ochojcu, gdzie została podłączona do respiratora. Konieczna była reanimacja.

Izba przyjęć znajdowała się zaraz za rogiem

Tam, gdzie się udali państwo Broll po raz pierwszy udzielano wcześnie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Teraz na drzwiach wisi kartka, że od 1 stycznia 2021 roku należy udać się do Szpitala Murckowskiego. Żona pana Romualda pilnie potrzebowała pomocy, mogła się udać do Izby Przyjęć, która znajduje się zaraz za rogiem. Ponadto w szpitalu działa też oddział internistyczny. Niestety ochroniarz nie poinformował o takiej możliwości.

Jak wyjaśnić takie zachowanie? Według dyrektora Okręgowego Szpitala Kolejowego w Katowicach Bohdana Kozaka, ochroniarz nie wiedział o poważnym stanie kobiety. Zgodnie z panującymi procedurami miał poinformować, że placówka nie prowadzi już nocnej i świątecznej opieki medycznej. Polecił więc udanie się do szpitala w Mruckach i podał numer telefonu. Dyrektor zapowiedział, że prawdopodobnie zostanie poprowadzone szkolenie wśród pracowników.

fot. Google Street View

Śledź nas

Social & newsletter

Logo stopka

24KATO Logo

© 2018 © Wszelkie prawa zastrzeżone

Search