W grudniu 2025 roku miasto ogłosiło, że wieża spadochronowa w Parku Kościuszki została już wyremontowana. Remont polegał na oczyszczeniu stalowej konstrukcji oraz zabezpieczeniu jej przed korozją. Zniszczone elementy zostały zastąpione wiernymi kopiami. W uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków przywrócono również pierwotny kolor wieży, która teraz jest ponownie grafitowa.
Modernizacją zajęła się firma Konior Przedsiębiorstwo Budowlane z Katowic. Koszt prac wyniósł nieco ponad 860 tys. zł. Remont trwał 5 miesięcy i objął nie tylko samą konstrukcję – wykonano również instalację elektryczną i oświetlenie pozwalające na nocną iluminację wieży w różnych wariantach kolorystycznych.
– Pojawiły się również nowe balustrady schodów oraz kraty zabezpieczające dostęp do wieży dla osób nieuprawnionych. Kratownice zamontowano także w dolnej części szybu windy – mówił wtedy Mieczysław Wołosz, dyrektor Zakładu Zieleni Miejskiej w Katowicach.
Tuje zostały wycięte. W zamian za nie zostaną posadzone graby
Jednak sama wieża to tylko jeden z elementów obiektu, jest jeszcze postument, na którym jest posadowiony pomnik poległych tu na początku II wojny światowej harcerzy, który ma formę głazu.
Do tej pory wokół postumentu i wieży rosły dość gęste tuje, było ich tu prawie 100 sztuk. Te rośliny z rodziny cyprysowatych zostały jednak wycięte, bo tak zalecił... konserwator zabytków, który ma pod opieką wieżę i Park Kościuszki.
W zamian za tuje ma być tu posadzonych 250 grabów, które zajmą powierzchnię ok. 50 m2. Dzięki tym działaniom przestrzeń wokół odnowionej wieży będzie wyglądać podobnie jak przed laty.

Dzisiejsza wieża to replika obiektu z lat międzywojennych
Stalowa wieża spadochronowa stojąca w Parku Kościuszki to pomniejszona replika wieży z okresu międzywojennego. Obiekt ten, uszkodzony we wrześniu 1939 i rozebrany podczas okupacji miasta przez III Rzeszę, stał się symbolem oporu polskich patriotów (najczęściej utożsamianych z harcerzami) wobec zajmującego Katowice Wehrmachtu. Mimo wieloletnich badań i poszukiwań prowadzonych przez historyków i innych badaczy historii, do dziś nie udało się ustalić dokładnego przebiegu walk w parku Kościuszki 4 września 1939 roku. Ani też tożsamości osób, które ostrzeliwały Niemców z wieży spadochronowej i być może (bo co do tego również istnieją wątpliwości, gdyż relacje świadków różnią się od siebie) tam zginęły.
Niemniej w 1947 roku powstał projekt odbudowy wieży, który oficjalnie zatwierdzono kilka lat później. Wysoka na około 35 metrów, góruje nad drzewami parku i jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów widokowych miasta. Na jej platformę prowadzą stalowe schody, a w centralnej części konstrukcji zachowała się pozostałość po dwuosobowej windzie elektrycznej, którą w przeszłości już zdemontowano. Konstrukcja została dodatkowo wzmocniona w 1970 roku. Wieża spadochronowa od kilkudziesięciu lat jest jedną z ikon Katowic i miejscem pamięci.
Może Cię zainteresować:

