"Lex Czarnek", czyli wzmocnienie roli kuratora. Michał Sporoń: "Będą patrzeć nam na ręce"

FB: Michał Sporoń
Michał Sporoń o "Lex Czarnek"

W sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu, popularnie nazwanego "Lex Czarnek". Nowelizacja ustawy Prawo oświatowe przewiduje m.in. wzmocnienie roli kuratorów, ograniczenie uprawnień dyrektora oraz podwyższenie pensum nauczycieli. Jak w opinii doświadczonego pedagoga ustawa zmieni funkcjonowanie szkoły? Zapytaliśmy Michała Sporonia.

We wtorek, 4 stycznia 2022 roku odbyło się pierwsze czytanie nowelizacji ustawy Prawo oświatowe. Jest to drugie podejście w tej sprawie, bo w połowie grudnia 2021 r. opozycja przegłosowała wniosek o zawieszenie prac. Nowelizacja zakłada kilka istotnych zmian, które - zdaniem pedagogów i nauczycieli - utrudnią prowadzenie atrakcyjnego dla uczniów programu nauczania w szkołach.

Nowelizacja Prawa oświatowego 

Nowelizacja ustawy zakłada, że jeśli dyrektor szkoły lub placówki oświatowej nie zrealizuje zaleceń kuratora, będzie mógł on wezwać dyrektora w celu wyjaśnienia nieprzestrzegania reprymend. Jeżeli to nadal nie przyniesie zamierzonych skutków, kurator będzie mógł wystąpić do organu prowadzącego szkołę z wnioskiem o odwołanie dyrektora - bez okresu wypowiedzenia.

W projekcie zaproponowano również wzmocnienie roli kuratora podczas wyboru kandydata na dyrektora placówki w postępowaniu konkursowym. Gdyby ustawa "Lex Czarnek" weszła w życie, zostanie zwiększona liczba jego przedstawicieli w komisji konkursowej - z trzech do pięciu. W nowelizacji jednak zastrzeżono, że niezależenie od liczby kandydatów biorących udział w obradach, będzie im przysługiwać zawsze łącznie pięć głosów.

- My tylko chcemy, żeby dyrektor szkoły, który nie wykonuje zaleceń pokontrolnych organu nadzoru pedagogicznego, czyli kuratora, mógł mieć wyznaczony kolejny termin na wykonanie tych zaleceń. Jeśli w kolejnym terminie, bez uzasadnienia, nie wykonana, wtedy kurator będzie mógł skutecznie żądać od organu prowadzącego odwołania dyrektora, który permanentnie, mimo dwóch terminów wyznaczonych, bez uzasadnienia, nie wykonuje zaleceń – wyjaśnił Przemysław Czarnek, szef MEiN, podczas briefingu prasowego.

"Nie będziemy mieć możliwości organizacji spontanicznych prelekcji"

Kolejną zmianą w nowelizacji jest zwiększenie nadzoru nad tematami zajęć pozalekcyjnych i ponadprogramowych. Dyrektor będzie miał obowiązek uzyskać informacje nt. tematu zajęć, programu, a także materiałów wykorzystywanych podczas nich. 

O tym, jak nowelizacja będzie wyglądała w praktyce, zapytaliśmy Michała Sporonia, polonistę z II LO im. Stanisława Staszica w Tarnowskich Górach.

- Kurator będzie pytał o wszystko. Jeżeli będziemy chcieli zorganizować spontaniczne spotkanie z lokalną, znaną osobistością, nie będzie to możliwe. Proces załatwiania formalności z tym związanych zajmie około 2 miesiące - podkreśla Sporoń.

Michał Sporoń tłumaczy, że projekt ustawy zniechęci nauczycieli do dodatkowych zajęć, które urozmaicały formę nauczania. O każdej dodatkowej aktywności trzeba będzie informować listownie kuratorium. Kolejną kwestią będzie czas otrzymania potwierdzenia z placówki.

- W 2021 roku organizowaliśmy zbiórkę w naszym liceum dla Schroniska w Miedarach. Była to forma uatrakcyjnienia sztywnego programu nauczania. Gdy ustawa wejdzie w życie, będzie się to sprowadzać do tego, że będziemy musieli dwa miesiące wcześniej wysłać zgodę, a i tak nie będziemy mieć pewności, czy otrzymamy aprobatę - wyjaśnia.

Inną kwestią jest dobór tematyki zajęć. Kuratorium będzie "patrzeć na ręce" nauczycielom. Odejście od podstawy programowej może budzić wątpliwości kuratora.

- Kilka lat temu organizowaliśmy konferencję o fali uchodźców z Syrii oraz informującą o sytuacji uchodźców. Organizowaliśmy dla nich zbiórkę i wysyłaliśmy im niezbędne rzeczy. Gdy "Lex Czarnek" zacznie obowiązywać, nie będziemy mogli przygotowywać takich wydarzeń, po pierwsze ze względu na tematykę, a po drugie ze względu na formalności - twierdzi polonista z Tarnowskich Gór.

Subskrybuj 24kato.pl

google news icon

czytaj więcej:

Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki

"Lex Czarnek" przegłosowane. Ustawa trafi do senatu

Agata Jagodzińska, przewodnicząca MZZ Związkowa Alternatywa

Pracownicy urzędów skarbowych mają dość Polskiego Ładu

Nauczyciel (zdjęcie ilustracyjne)

Ministerstwo Finansów przekonuje, że nauczyciele zyskają

ŚCP

Fundusze to ludzie, nie tylko pieniądze

Kolejka przed NBP w Katowicach po banknot z Lechem Kaczyńskim

Gigantyczna kolejka po banknot z Lechem Kaczyńskim

Czechy granica

Jak założyć firmę w Czechach? Ślązacy omijają „Polski Ład”

Ras

RAŚ już nie chce oderwania Ślązaków od Polski. MEN...