Lubiany sklep z pierdołkami w galerii handlowej w Katowicach idzie do likwidacji. Wszystko -50 proc. Co można kupić?

Kończy się historia lubianego sklepu z różnymi (mniej lub bardziej potrzebnymi) rzeczami międzynarodowej marki, znajdującego się w galerii handlowej w Katowicach. Trwa promocja - wszystkie, co do jednego, produkty w sklepie są przecenione o 50 proc.

"Nasz sklep zamyka się 24.09 2026. Dziękujemy, że byliście z nami. Pożegnajmy się, jak należy" - takie informacje widnieją na witrynie sklepu Flying Tiger Copenhagen, zlokalizowanym na parterze Galerii Libero w Katowicach.

Wyprzedaż we Flying Tiger Copenhagen w Galerii Libero przed zamknięciem sklepu

To "pożegnanie jak należy" to wyprzedaż całego asortymentu. I to uczciwa - wszystkie produkty, jakie się jeszcze ostały w sklepie, są przecenione o 50 proc. od cen na metkach. Daje to spore oszczędności, zwłaszcza że produkty tej duńskiej firmy nie są drogie, mało co kosztuje więcej niż 50 zł.

W sklepie w Galerii Libero wiele półek jest już wyczyszczonych do cna, ale co nieco jeszcze zostało.

Na przykład:

  • akcesoria na Halloween,
  • dekoracje na Boże Narodzenie (a nawet kilka wielkanocnych),
  • artykuły piśmiennicze i szkolne, w tym zeszyty, notatniki, kalendarze, ołówki, kredki,
  • drobne zabawki,
  • słodycze,
  • akcesoria do kuchni i łazienki,
  • świece zapachowe do domu,
  • akcesoria do ładowania smarfonów,
  • bidony i kubki,
  • zabawki do wody,
  • biżuteria i okulary, też przeciwsłoneczne,
  • ramki do zdjęć,
  • kosmetyki i akcesoria do ich przechowywania,
  • lusterka,
  • tęczowe parasolki

Sklepy z dobrze zaprojektowanymi drobiazgami

Flying Tiger Copenhagen to sklepy z drobiazgami, niektórymi przydatnymi, innymi - typowo gadżeciarskimi. Ale sporo osób cenił go za niebanalne produkty, radosny design, niskie ceny i wiele rzeczy, które można wykorzystywać na różnych zajęciach z dziećmi, dlatego Tigera lubią np. nauczycielki.

Jak sama nazwa wskazuje, Flying Tiger to duńska sieć sklepów, którą zarządza firma Zebra A/S. Wcześniej sklepy nazywały się po prostu "Tiger". Co ciekawe, jak czytamy w Wikipedii, przedsiębiorstwo w 1988 roku utworzył Lennart Lajboschitz, syn żydowskiego hurtownika szparagów z Polski.

Pierwszy sklep powstał w 1995 r. w Kopenhadze. Inspiracją do stworzenia nazwy Tiger była duńska wymowa słowa „tygrys” [tier] zbliżona do wymowy słowa „dycha” (10 koron). W pierwszych sklepach Tiger wszystkie produkty kosztowały 10 koron.

Do Polski sieć weszła w 2011 roku, otwierając sklep w Warszawie. W sumie dziś sieć ma około 1000 sklepów w Europie, ale też np. w Ameryce Północnej. W Polsce - 39 sklepów, a w samych Katowicach (na razie jeszcze) - dwa, oprócz Galerii Libero, również w Galerii Katowickiej.

Tu powstaje market Biedronka w miejsce Intermarche

Może Cię zainteresować:

Market czynny też we wszystkie niedziele nie poradził w Katowicach. Na jego miejscu powstaje Biedronka

Autor: Katarzyna Pachelska

16/07/2026

Dbajmy o zdrowie i komfort zycia najstarszych

Może Cię zainteresować:

Katowice uruchamiają bezpłatne badania i rehabilitację dla seniorów w 2026 roku

Autor: Tomasz Borówka

02/09/2026

Foodball Milik

Może Cię zainteresować:

Restauracja Arkadiusza Milika zamknięta. Działała przez osiem lat w katowickiej galerii handlowej

Autor: Katarzyna Pachelska

16/08/2026

Subskrybuj 24kato.pl

google news icon
Reklama