Maseczka

Nie chciał nosić maseczki i rozpoznała go policja. Był poszukiwany

Prawdziwy pech! Awanturował się z przechodniem, po zwróceniu mu uwagi, że nie nosi maseczki, po czym został złapany przez policję. Przez jej brak, funkcjonariusze rozpoznali, że mężczyzna jest poszukiwany.

Typowy dzień. Dzielnicowy robi obchód. Nagle zauważa mężczyznę, który awanturuje się z przechodniem, a dodatkowo nie ma na sobie maseczki. Jej brak okazał się być powodem kłótni

Gdyby założył maseczkę, może dzielnicowy by go nie rozpoznał

- Jeszcze przed rozpoczęciem legitymowania policjant zorientował się, że mężczyzna jest mu dobrze znany, ponieważ wydano wobec niego nakaz doprowadzenia do jednostki penitencjarnej - relacjonuje Komenda Miejska Policji w Katowicach.

Dzielnicowy nałożył na mężczyznę mandaty w związku z wykroczeniami, które popełnił, a następnie przetransportował go do aresztu śledczego. Awanturnik spędzi tam 15 dni za nie zapłacenie grzywny.

czytaj dyskusję

czytaj więcej:



Polecamy: