Heading article

Rotator TOP - single

Polityka

Knast zawiadomiła CBA. CBA zawiadomienia nie dostało

Centralne

Była dyrektor Muzeum Śląskiego Alicja Knast twierdzi, że zawiadomiła CBA. Według niej, marszałek Jakub Chełstowski chciał, żeby Muzeum Śląskie wycofało się ze sporu sądowego o ponad 122 mln zł z firmą Budimex i przekazał jej wizytówkę tajemniczego przedsiębiorcy, który miał prowadzić negocjacje z tą firmą budowlaną. Tymczasem zawiadomienia CBA jeszcze nie ma. 

Zwolniona w styczniu dyrektor Muzeum Śląskiego Alicja Knast twierdzi, że zawiadomiła CBA. Według niej marszałek województwa śląskiego chciał by porozumiała się z Budimexem, z którym Muzeum Śląskie toczy proces o 122 mln zł. Miała to zrobić z pomocą prywatnego przedsiębiorcy, którego zadaniem byłoby prowadzenie negocjacji z tą firmą budowlaną i wycofać się z pozwu. Tymczasem zawiadomienia CBA jeszcze nie dostało. 

- Jeszcze nie otrzymaliśmy zawiadomienia - mówi Temistokles Brodowski, rzecznik prasowy CBA. 

CBA nie otrzymało zawiadomienia, ponieważ była dyrektor Muzeum Śląskiego Alicja Knast złożyła je ustnie. - Przyszłam do biura i poinformowałam CBA o zaistniałej sytuacji - mówi Alicja Knast. 

Tymczasem rzekome zawiadomienie wzbudziło spore emocje wśród polityków i samorządowców. - Od dwóch dni środowisko samorządowe bulwersuje sprawa i informacja zawiadomienia do CBA przez panią byłą już dyrektor Muzeum Śląskiego, Alicję Knast - twierdzi Wojciech Saługa. - Zawiadomienie dotyczy marszałka województwa śląskiego Jakuba Chełstowskiego odnośnie tajemniczej wizytówki, tajemniczej osoby i tajemniczego wpływania na bieg zdarzeń. Chcielibyśmy uzyskać od pana marszałka informację kim jest przedsiębiorca, czy kierował się określoną procedurą, która pozwalała mu przekazać wizytówkę pani dyrektor muzeum i jak chciał wpłynąć na sprawę sądową - dodaje. 

Marszałek Jakub Chełstowski wydał już oświadczenie w tej sprawie, w którym wyjaśnia dlaczego podjęto decyzję o zwolnieniu Alicji Knast. Zapewnia w nim także, że nie ingerował w proces między Muzeum Śląskim, a Budmiexem -  Ani ja, ani Zarząd Województwa nie ingerował w proces sądowy, który się toczy pomiędzy Muzeum Śląskim a firmą Budimex. Dowodem na to jest to, że na etapie sądowym nie nadano żadnego biegu prośbom ze strony firmy Budimex - czytamy w oświadczeniu. Zapewnia również, że złoży do prokuratury zawiadomienie na Alicję Knast - Informuję, że złożę do prokuratury zawiadomienie na panią Alicję Knast w związku z jej kłamliwymi zarzutami i wprowadzaniem organów ścigania w błąd. Przesłanką do takich działań jest art. 238 k.k. Mówiący wprost o składaniu zawiadomień o niepopełnionym przestępstwie - dodaje. 

Dlaczego marszałek zwolnił Alicję Knast?

Przyczyną odwołania dyrektor Muzeum Śląskiego są nieprawidłowości wykazane podczas kontroli i audytu prowadzonych w Muzeum Śląskim przez Wydział Obsługi Prawnej i Kontroli oraz Wydział Audytu Urzędu Marszałkowskiego. Wnioski z tych czynności były podstawą do zawiadomienia Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych. 

- Od momentu objęcia funkcji Marszałka odbierałem skargi na autorytarny sposób prowadzenia Muzeum Śląskiego przez p. Alicję Knast. Szczególnie ze strony pracowników i związków zawodowych. Fakty są takie, że wady i usterki do dnia dzisiejszego nie zostały usunięte – pomimo upływu terminu gwarancji - czytamy w oświadczeniu. Według Alicji Knast, wady budowlane nowej siedzimy Muzeum Śląskiego, czyli przeciekające podziemne zabudowania to wina przede wszystkim wykonawcy. 

O sprawie została już powiadomiona właściwa jednostka prokuratury, której przekazano dokumentację z całości przeprowadzonej kontroli i audytu. Zarząd Województwa Śląskiego uzyskał pozytywną opinię NSZZ „Solidarność” przy Muzeum Śląskim. Zgodnie z procedurą Zarząd Województwa otrzymał zgodę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. 

Afera zostanie poruszona na sesji sejmiku

Wojciech Saługa i Monika Rosa zapowiadają, że poruszą całą sprawę na najbliższej sesji Rady Sejmiku. 

Na najbliższej sesji Rady Sejmiku nasi radni z Koalicji Obywatelskiej będą się domagali od marszałka sejmiku śląskiego, żeby odpowiedział jasno na pytania w ramach sesji kim był przedsiębiorca i jaki był prawdziwy powód odwołania dyrektor Muzeum Śląskiego pani Alicji Knast oraz co wykazały audyty - zapowiada posłanka Monika Rosa. 

Sprawa procesu między firmą budowlaną a Muzeum Śląskim ciągnie się od kadencji poprzedniego zarządu województwa. Wojciech Saługa uważa, że nie należy jej łączyć z tajemniczą wizytówką przedsiębiorcy, który miał być pośrednikiem między Budimexem, a Muzeum Śląskim i do tego procesu nie dopuścić - Jedna sprawa toczy się przed sądem i tu będziemy czekać na wyrok, który powie co i jak się tam wtedy wydarzyło i kto za to będzie odpowiadać. Przypomnę, że to Muzeum Śląskie ma roszczenia wobec firmy Budimex - wyjaśnia. - Drugą sprawą, zupełnie niezależną jest to kim jest przedsiębiorca, co robiła jego wizytówka w rękach marszałka. Jaką procedurą chciał wpłynąć na panią Alicję Knast, żeby zmienić przebieg procesu przed sądem. Trzeba to oddzielić więc o dwóch różnych rzeczach rozmawiamy - dodaje. 

Śledź nas

Social & newsletter

Logo stopka

24KATO Logo

Search