Szpital w Katowicach najlepszy w kraju. Bije własne rekordy

Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny im. A. Mielęckiego SUM w Katowicach przeprowadził pięciotysięczną transplantację szpiku kostnego. W ostatnich latach w żadnej innej placówce w Polsce, nie wykonuje się tylu przeszczepów, co w katowickim oddziale.

Co najważniejsze, pacjentka nr 5 tysięcy czuje się dobrze po zabiegu. 21-letnia Aleksandra z województwa warmińsko-mazurskiego została poddana transplantacji allogenicznej, a dawcą komórek macierzystych była jej siostra.

Teraz czuję się już dobrze, wracam w domu do zdrowia, sil przybywa. Dziękuje całemu zespołowi medycznemu szpitala za leczenie i opiekę. To miło, że jestem pacjentką nr 5 tys., ale tak naprawdę nie ma to dla mnie wielkiego znaczenia. Chcę po prostu być zdrowa - mówi pani Aleksandra.

20 lat transplantacji

Przeszczep numer 5 tysięcy przeprowadzono niemal w dwudziestą rocznicę pierwszej transplantacji katowickiego szpitala. Pierwszy tego typu zabieg odbył się dokładnie 26 kwietnia 1991 roku, zaś 6 lat później wykonano tu pierwszy w Polsce przeszczep od dawcy niespokrewnionego.

Przez kilkanaście następnych lat szpital Śląskiego Uniwersytetu Medycznego wyrobił sobie renomę najważniejszego ośrodka transplantacji szpiku w Polsce.

Oddział Hematologii i Transplantacji Szpiku SPSK im. A. Mieleckiego w Katowicach dysponuje 95 łóżkami, w tym 29 to stanowiska przeszczepowe. W skład oddziału wchodzi również poradnia hematologiczna, poradnia transplantacyjna, bank komórek, pracownia inżynierii szpiku oraz laboratorium hematologiczne. Zespół oddziału liczy ok. 150 osób – to lekarze, pielęgniarki, koordynatorzy ds. transplantacji, diagności laboratoryjni praz personel pomocniczy – informuje rzecznik prasowy szpitala, Wojciech Gumułka.

Najwięcej przeszczepów w Polsce

W 2019 roku w szpitalu wykonano 284 przeszczepów (najwięcej w kraju), a rok później, mimo szalejącej już pandemii koronawirusa, jeszcze ten wynik poprawiono. 312 transplantacji, zwłaszcza w obliczu spadku liczby tych zabiegów w Polsce, robi ogromne wrażenie.

Co miesiąc na oddział lub do przyszpitalnych poradni trafia ok. półtora tysiąca pacjentów z problemami hematologicznymi. Oczywiście, tyko niewielka grupa z ich wymaga tak zaawansowanego leczenia, jakim jest przeszczep szpiku. Czas oczekiwania na zabieg to 1-3 miesiące, w zależności od stanu pacjenta i rodzaju transplantacji. Po przeszczepie pacjenci pozostają w szpitalu od 3 do 8 tygodni. Po kilku miesiącach stopniowo odstawienie są leki blokujące odrzucenie przeszczepu - mówi prof. Grzegorz Helbig, kierujący Oddział Hematologii i Transplantacji Szpiku SPSK im. A. Mieleckiego w Katowicach.

Dawcy nie w pełni zgodni

Od blisko trzech lat szpital wykonuje również transplantację od dawców haploidentycznych, czyli spokrewnionych, ale nie w pełni zgodnych. Ten rodzaj przeszczepu znacząco skraca czas oczekiwania na ewentualnego dawcę, dzięki czemu można tak naprawdę uratować ludzkie życie.

Jesteśmy jednym z najstarszych szpitali w regionie, z piękną tradycją i wspaniałym dorobkiem wielu znakomitych medyków. Pamiętamy o tej pięknej historii, ale zgodnie z misją naszego szpitala „Nowoczesna medycyna w zabytkowych murach” leczymy pacjentów z wykorzystaniem najnowocześniejszych zdobyczy współczesnej medycyny. Sukcesy Oddziału Hematologii i Transplantacji Szpiku, ale też innych naszych oddziałów, są tego najlepszym potwierdzeniem - mówi dr Włodzimierz Dziubdziela.

Subskrybuj 24kato.pl

google news icon

czytaj więcej:

Marta Manowska

Marta Manowska ambasadorką Narodowego Programu Szczepień

Od roku akademickiego 2021/2022 studentom medycyny Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w nauce będzie pomagał... „Wirtualny Pacjent”.

Studenci ŚUM będą leczyć wirtualnego pacjenta

Bolesław Piecha

Piecha: Przekroczenie 100 tys. zakażeń dziennie jest możliwe

Wstrząsające SMS-y pacjentki szpitala w Pszczynie

Wstrząsające SMS-y pacjentki. "Dzięki ustawie aborcyjnej"

Szpital lozka

Odwiedziny pacjentów tylko dla zaszczepionych

Mera - otwarcie

Wielkie otwarcie Centrum Architektury Ogrodowej Mera Garden

Tramwaj w Katowicach

Znowu będzie można kupić bilet w autobusie?