prezydent

Prezydent Andrzej Duda pod kopalnią Wujek

Prezydent jak zdarta płyta. Przyjeżdża na Śląsk i opowiada o sądach. Nie to miejsce, nie ten czas [OPINIA]

Prezydent nie po raz pierwszy przyjechał na Śląsk, do górników, i opowiadał o wymiarze sprawiedliwości. Mało tego! „Komunistycznym zniewoleniu” wymiaru sprawiedliwości. Mam tylko jedno pytanie - czy w 40. rocznicę pacyfikacji kopalni Wujek wypada mieszać z bieżącymi politycznymi sporami, które wykreował obóz Prawa i Sprawiedliwości?