Wyapdek a1

Tragedia na A1. Nie żyje kierowca busa. Na miejscu pracuje prokurator

Chwilę po godzinie 14:00, w środę 14 kwietnia 2021 r., stanowisko kierowania otrzymało informację o kolizji. W jej następstwie, na autostradzie A1 doszło do śmiertelnego wypadku.

Do śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 doszło dzisiaj, w miejscowości Wola Hankowska w powiecie częstochowskim, w gminie Mykanów. Tragiczne zdarzenie rozpoczęło się od kolizji. Kierujący samochodem osobowym stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierki. Pojazd ciężarowy jadący bezpośrednio za osobówką rozpoczął hamowanie. Za nim manewr powielił kierowca pojazdu w typie busa. Niestety, kierującemu nie udało się wyhamować i wjechał w tył samochodu ciężarowego z dużą prędkością. To zdarzenie zostało zakwalifikowane jako wypadek. Niestety, kierujący busem zmarł na miejscu.

Na miejscu zdarzenia pracował prokurator.

AKTUALIZACJA:

Policja 15 kwietnia opublikowała opis tego wypadku i wystosowała ostrzeżenie:

Co się wydarzyło? Najpierw pierwszy kierujący nie dostosował prędkości do warunków jazdy (mokro i ślisko) i skończył na barierkach. W wyniku tego powstał „korek” i jadący z tyłu kierowca nie zauważył, że inni stoją i zatrzymał się na naczepie ciężarówki. Znajomy scenariusz? Tak. W ubiegłym tygodniu na A4 jota w jotę podobny przebieg (8 kwietnia). Tam się udało. Wczoraj finał tragiczny. Kierowca, który nie zdążył wyhamować, w wyniku odniesionych obrażeń zginął. Na miejscu. Tym razem cud się nie zdarzył...

"Trudne warunki na drogach mamy codziennie. Zima trzyma. I nie chce odpuścić. Wystarczy spojrzeć za okno. Śnieg. I cóż, że 15 kwietnia. Nie patrzmy na kalendarz - spoglądajmy przez szybę i na licznik prędkości - apelują śląscy policjanci"

czytaj dyskusję

Polecamy: