Do tragicznego zdarzenia drogowego doszło w sobotę, 14 marca 2026 roku, około godziny 17:00.
Wyszedł, bo zepsuł mu się samochód? Nie przeżył potrącenia
23-latek poruszał się drogą ekspresową S1 w kierunku Tychów. Na katowickim fragmencie drogi (to krótki odcinek przed Tychami) zatrzymał swój samochód, prawdopodobnie z powodu awarii.
„Po jego opuszczeniu został potrącony przez nadjeżdżający pojazd. Niestety, pomimo natychmiastowej pomocy udzielonej przez służby ratunkowe, życia 23-latka nie udało się uratować. Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracują katowiccy policjanci, którzy szczegółowo wyjaśniają wszystkie okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Obecnie nie możemy podać więcej szczegółów, aż do zakończenia czynności.” — powiedział redakcji 24Kato podkom. Dominik Michalik – rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.
Z niepotwierdzonych informacji wynika, że z mężczyzną samochodem podróżowało dziecko, które pozostało bezpieczne w środku.
Na razie nie wiadomo, kto prowadził Peugeota, który potrącił śmiertelnie mężczyznę, jakie były tego powody oraz czy kierujący nim był trzeźwy.
Nie ma obecnie utrudnień w ruchu, czynności są prowadzone poza jezdnią.

Policjanci ruchu drogowego apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i rozwagi na drodze oraz zwracanie uwagi na to, co dzieje się w sąsiedztwie jezdni, nie tylko na niej.
Autorem fotografii jest Tomasz Pestka. Dziękujemy za możliwość wykorzystania w materiale.
Może Cię zainteresować:
Śmiertelny wypadek koło Myszkowa w woj. śląskim. Policja ogłosiła Czarny Alert Drogowy
Może Cię zainteresować:
