Gorąca atmosfera w kopalniach PGG podczas masówek. „Będziemy stali na torach tak długo, aż piece w elektrowniach zgasną”

FB: Komisja Krajowa WZZ "Sierpień 80"
Masówki w kopalniach PGG

Związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej przygotowują się do referendum strajkowego. We wszystkich kopalniach przeprowadzili masówki, na których atmosfera była naprawdę gorąca. - Referendum pokaże, że my tutaj jesteśmy wk***wieni i gotowi na walkę z nimi! Od 17 stycznia będziemy stali na torach tak długo, aż piece w elektrowniach zgasną - mówił związkowiec w KWK Jankowice.

We wtorek, 11 stycznia, związkowcy przeprowadzili w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej masówki, czyli spotkania z górnikami, podczas których informowali o rozwoju akcji protestacyjnej i dalszych działaniach.

- Zarząd PGG na wczorajszym spotkaniu nie zaproponował zupełnie nic, w związku z tym działamy dalej - mówił związkowiec w KWK Ziemowit.

To oznacza, że w środę, 12 stycznia, o godz. 6.00 rozpocznie się referendum, podczas którego załoga wszystkich zakładów PGG będzie mogła wypowiedzieć się na temat tego, czy chce przystąpić do strajku. Jeśli w głosowaniu weźmie udział co najmniej 50 proc. uprawnionych i przeważające będą głosy na „tak”, to w poniedziałek, 17 stycznia, rozpocznie się blokada transportów węgla do elektrowni, która potrwa do odwołania.

- Od 17 stycznia będziemy stali na torach tak długo, aż piece w elektrowniach zgasną. Bardzo was proszę, żebyście przyszli i zagłosowali. To najprostsze, co mamy na tej wojnie i to pokaże tym u góry, że myszą się nas bać, bo jesteśmy gotowi na wszystko! - przekonywał związkowiec w KWK Jankowice.

Przypomnijmy, że związkowcy z PGG domagają się tzw. wyrównania pensji do rosnącej inflacji, co oznacza wzrost średniego wynagrodzenia z 7829 złotych do 8200 złotych brutto, a także rekompensaty finansowej za przepracowane weekendy.

Rozmowy związkowców z zarządem PGG trwają

W poniedziałek, 10 grudnia, związkowcy z PGG spotkali się z zarządem przedsiębiorstwa w obecności mediatora. Przekazali swoje postulaty, ale spotkanie nie przyniosło ostatecznego rozstrzygnięcia.

- Przedstawiliśmy swoje argumenty, a zarząd swoje. Przedstawiciele zarządu stwierdzili, że muszą to przemyśleć. Pani mediator poprosiła, żebyśmy spotkali się w środę o godz. 12.00. Oczywiście to nie zatrzymuje biegu wydarzeń. We wtorek odbędą się masówki, a w środę i czwartek referendum strajkowe, bo możemy to robić niezależnie od mediacji - powiedział po spotkaniu szef górniczej Solidarności Bogusław Hutek.

- Mamy nadzieję, że ktoś w końcu pójdzie po rozum do głowy i przemyśli, co się teraz dzieje, a w środę dojdziemy do porozumienia. Jesteśmy gotowi, aby je podpisać, ale rozmowy nie mogą wyglądać tak, że jedna strona chce rozmawiać, a druga bez argumentów wiecznie mówi: „nie” - podkreślił Rafał Jedwabny, przewodniczący Sierpnia 80 w PGG.

Masówki w kopalniach PGG

Subskrybuj 24kato.pl

google news icon

czytaj więcej:

17 stycznia rozpocznie się blokada transportów węgla z PGG

Górnicy z PGG opowiedzieli się za strajkiem

W kopalniach PGG zaczęło się referendum strajkowe

W kopalniach PGG zaczęło się referendum strajkowe

Blokada transportów węgla

Nie ma porozumienia pomiędzy związkowcami a zarządem PGG

Górnicy zablokowali transporty węgla dla sektora energetycznego

Związkowcy z PGG zablokowali transporty węgla

Związkowcy w siedzibie PGG

Jerzy Markowski: "Narzędzie strajkowe jest najgorsze"

Górnicy okupują siedzibę PGG

Górnicy domagają się podwyżek i pieniędzy za weekendy

Według prezesa Rogali bieżąca płynność finansowa spółki jest zapewniona

Rogala: Polska Grupa Górnicza nie zbankrutuje