Nowy peron jest już gotowy, a po jego udostępnieniu wykonawca zajmie się przebudową pozostałych. Wszystkie mają zostać wyposażone w windy, co znacząco poprawi dostępność stacji. Równolegle powstają dwa przejścia podziemne – jedno z nich poprowadzi także na drugą stronę miasta, co ma ułatwić komunikację pieszą w tej części Ligoty.
Najbardziej spektakularne prace dotyczą jednak wiaduktów kolejowych. Połowa nowego obiektu nad ul. Kłodnicką już stoi, a na konstrukcji układane są tory, po których pociągi mają pojechać w II kwartale 2026 roku. Dopiero wtedy ruszy rozbiórka drugiej części starego tunelu i budowa bliźniaczego wiaduktu, co docelowo ma umożliwić bezkolizyjny ruch kolejowy i zwiększyć przepustowość stacji .
Tunel na Kłodnickiej: największy problem Ligoty
Choć na samej stacji widać wyraźny postęp, mieszkańcy Ligoty najbardziej odczuwają skutki przebudowy wiaduktu przy ul. Kłodnickiej. To właśnie zamknięcie tunelu dla ruchu samochodowego stało się symbolem uciążliwości całej inwestycji.
Wiosną i latem 2025 roku wykonawca prowadził intensywne prace rozbiórkowe. Zdemontowano część starej konstrukcji oraz nawierzchnię drogową, a od 20 maja piesi stracili możliwość przejścia pod obiektem – przejście było zamknięte przez dziewięć tygodni. Dopiero w połowie lipca udało się je ponownie otworzyć, choć wyłącznie dla ruchu pieszego.
Dla kierowców sytuacja pozostaje bez zmian. Przejazd pod wiaduktem jest zamknięty od początku inwestycji. Połowy starego tunelu już nie ma i zastąpił go nowy wiadukt, lecz druga część dopiero czeka na rozbiórkę. Nie ma też żadnej deklaracji, kiedy ruch samochodowy zostanie przywrócony – PKP PLK nie podają nawet orientacyjnego terminu.
Objazdy są długie, a ruch lokalny – szczególnie w godzinach szczytu – pozostaje mocno obciążony. W przeciwieństwie do przebudowywanego wiaduktu na Mikołowskiej w centrum Katowic, gdzie częściowo przywrócono już przejazd, na Kłodnickiej prace dopiero wchodzą w najbardziej wymagającą fazę.
Połowa nowego wiaduktu stoi, ale...
Choć połowa nowego wiaduktu jest gotowa, nie jest jeszcze wykorzystywana przez pociągi. Ruch kolejowy nadal odbywa się po niewyburzonej części starego tunelu. Dopiero po przełożeniu ruchu możliwe będzie rozpoczęcie rozbiórki drugiej połowy obiektu i budowa bliźniaczego wiaduktu. To proces czasochłonny i skomplikowany, co oznacza, że prace w rejonie Kłodnickiej potrwają jeszcze wiele miesięcy.
Docelowo w Ligocie mają powstać dwa nowe wiadukty z poszerzonymi chodnikami, ścieżką rowerową i większym prześwitem dla samochodów. To poprawi bezpieczeństwo i wyeliminuje dotychczasowe ograniczenia wysokości, ale na efekty końcowe mieszkańcy będą musieli jeszcze poczekać.
Inwestycja ważna, ale uciążliwa
Modernizacja stacji Katowice Ligota i okolicznych wiaduktów to część największej od dekad przebudowy infrastruktury kolejowej w Katowicach. Efektem ma być szybszy, sprawniejszy i bardziej bezkolizyjny ruch pociągów. Jednak dla mieszkańców Ligoty codzienność wciąż oznacza objazdy, korki i brak przejazdu pod kluczowym wiaduktem.
Postęp na stacji cieszy, ale dopóki tunel na Kłodnickiej pozostaje zamknięty, trudno mówić o realnej poprawie sytuacji w dzielnicy. A na tę – jak wynika z obecnego stanu prac – trzeba będzie jeszcze poczekać.


