Krwawe walki i minimum zasad. MMA to przy tym sport dla grzecznych chłopców

Gołe pięści, niemal wszystkie ciosy dozwolone i specjalna arena, która sprzyja ciągłej walce, a to wszystko w Katowicach. Organizacja Wotore wraca w odmienionej formule, która ma sprawić, że będzie jeszcze bardziej krwawo i brutalnie.

Fot. Wotore
101042419 1611747415657261 2728366318242758656 n

Wotore z wielkim przytupem zadebiutowało na polskim rynku sportów walki, a teraz wraca w najbliższy piątek 21 stycznia. Organizacja z Katowic jako pierwsza w Polsce zdecydowała się na robienie walk na gołe pięści. Wcześniej tego typu pojedynki zaczęły pojawiać się w różnych zakątkach świata i przyciągały rzesze kibiców, których już nudził boks, czy MMA.

W Walcowni poleje się krew

Z czasem na polskim rynku pojawiło się wiele innych organizacji. Jedni stawiają na freak-fighty z udziałem internetowych celebrytów, inni także próbują ugruntować swoją pozycję w walkach na gołe pięści. Wotore miał swoje problemy, przez co od ostatniej gali minął ponad rok. Właściciele jednak mieli dużo czasu, aby wszystko sobie przemyśleć i wrócić w wielkim stylu.

- Jesteśmy po rebrandingu i zmianie zasad oraz formuły. Teraz nie znikniemy i będziemy z wami cały czas. Będziemy robić trzy, cztery, a może nawet pięć gal w roku. Będziemy was zaskakiwać i podnosić jakość - zapowiadają szefowie Wotore.

Wspomniane już zmiany zostały wprowadzone po to, aby walki były jeszcze bardziej atrakcyjnie dla kibica. Trzeba przyznać, że w teorii nowe zasady brzmią bardzo zachęcająco, bo m.in. rozszerzono wachlarz dozwolonych technik.

Na gali Wotore 4 dozwolone będą uderzenia w głowę i to także w parterze. Dochodzą także kopnięcia w parterze, które mogą zakończyć wiele pojedynków, bo dopuszczalne będą tzw. soccer kicki, stompy, i uderzenia kolanem w głowę.

Skończy się także unikanie konfrontacji. Sędzia zyska prawo podniesienia zawodników z parteru, gdy przez 20 sekund nie będzie aktywnej walki. Same starcia będą mieć trzy rundy, ale dwie pierwsze potrwają po trzy minuty, a ostatnia nie będzie mieć limitu czasowego. Wojownicy będą się bić tak długo, aż ktoś przegra.

Wotore słynie także z wyjątkowej oprawy. Sama gala odbywa się w miejscu, które kiedyś tętniło życiem. To katowicka Walcownia, która dziś pełni funkcję Muzeum Hutnictwa Cynku.

Tak prezentuje się katowicka Walcownia podczas gali Wotore
Tak prezentuje się katowicka Walcownia podczas gali Wotore

W industrialnym wnętrzu nie ma z kolei tradycyjnego ringu lub klatki. Jest okrągła arena o 9-metrowej średnicy, z której nawet można wypaść, co w przeszłości się zdarzało. To się jednak zmieni, bo już na najbliższej gali krańce zostaną odrobinę podniesione, aby zawodnicy rzadziej lądowali poza areną.

Mistrz będzie się bić z duńskim gwiazdorem

To wszystko sprawia, że MMA jest niczym sport dla grzecznych chłopców. Wotore to organizacja dla największych twardzieli, którym walki rodem z ulicy nie są straszne. Takich śmiałków nie brakuje, a organizacja z Katowic już wykreowała pierwsze gwiazdy.

Najważniejszym wydarzeniem Wotore 4 będzie starcie Michała Pasternaka z Simonem Henriksenem. Pierwszy to aktualny mistrz Wotore, a drugi to gwiazda legendarnej organizacji King of the Streets. "The Savage" w przeszłości masakrował swoich rywali, więc przed Pasternakiem wielkie wyzwanie.


Poza tym przygotowano jeszcze cztery "superfighty" oraz tradycyjny turniej. W tej drugiej formule wiadomo, że wystartują Marcin Szołtysik, Kamil Heberlein, Bartosz Zaczeniuk i Krzysztof Pietraszek, ale lada moment poznamy kolejnych czterech zawodników.

W głównej karcie walk także nikt nie powinien narzekać na nudę. Eric Olsen będzie się bić z Kamilem Janikiem. Artur Saładiak zmierzy się z Denisem Makowskim, a Piotr Więcławski z Denisem Labrygą. Do tego mamy jeszcze pojedynek Rogera Burujańskiego z Bartoszem Kwiatkowskim.

Wotore 4 - karta walk, bilety, transmisja na żywo

Gala Wotore 4 odbędzie się już w najbliższy piątek 21 stycznia. Wciąż są dostępne bilety na to wydarzenie. Ceny zaczynają się od 250, a kończą na 800 zł i można je kupić TUTAJ. Impreza będzie także transmitowana na żywo w systemie PPV. Dostęp do pełnej gali to koszt 29,99 zł i można go wykupić TUTAJ.

Wotore 4 - karta walk.

Walka wieczoru.
Simon Henriksen - Michał Pasternak

Superfight.
Eric Olsen - Kamil Janik
Artur Saładiak - Denis Makowski
Piotr Więcławski - Denis Labryga
Roger Burjański - Bartosz Kwiatkowski

Uczestnicy turnieju (łącznie będzie 8 zawodników).
Marcin Szołtysik
Kamil Heberlein
Bartosz Zaczeniuk
Krzysztof Pietraszek

Subskrybuj 24kato.pl

google news icon

czytaj więcej:

119998508 1719514921547176 7436552257180052679 n

Walki na gołe pięści podbiły serca kibiców. Wotore pionierem

277663918 484163489954093 8317854151919041862 n

Wygrali na oczach Jagra. GKS wzorowo zaczął walkę o tytuł

Rozwój Katowice tej zimy jeszcze nie przegrał meczu

IV-ligowcy z Katowic szykują się do ligi

271845231 4698591446853425 8294528297625812339 n

Udane zakończenie krótkiego obozu. GKS lepszy od bielszczan

271714361 2136768993161352 4769296925867779293 n

Hitowy transfer Sparty Katowice! Nawałka powołał go do kadry

263655035 4551915374854367 7361384551773210237 n

Dwa transfery i to koniec? Piłkarze GKS-u wracają do pracy

KSW 65

Katowiczanie wejdą do klatki. Będą się bić na KSW 65