20-latek w furii napadł uzbrojony na sklep, znieważał policjantów i ratowników. Teraz może posiedzieć nawet 20 lat

Młody mężczyzna w ciągu jednej nocy, w zupełnie bezmyślny sposób, zaszkodził sobie na wiele lat. Najpierw napadł na sklep z gazem pieprzowym, chwilę później rzucił się na interweniujące służby. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego przedmiotu grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności, ale najpierw trzy miesiące spędzi w areszcie.

Rozbojnik
Reklama