Niemowlę płakało tak głośno, że sąsiedzi wezwali policję. I słusznie, bo ojciec dziecka spał pijany

Ta sytuacja wydarzyła się u naszych sąsiadów, w Sosnowcu, ale pokazuje, dlaczego wszyscy powinniśmy być szczególnie wyczuleni na krzywdę dzieci, i nie wahać się wezwać pomoc.

Policjant zajmuje się dzieckiem

Policjanci otrzymali zgłoszenie, że w jednym z mieszkań dzielnicy Sosnowca, Porąbce, od dłuższego czasu słychać płacz niemowlęcia. Na miejscu nikt nie otwierał drzwi, więc poproszono o pomoc straż pożarną.

Do wnętrza udało się wejść przez otwarte okno. W łóżeczku policjanci znaleźli zapłakanego, krzyczącego niemowlaka, obok którego na łóżku spał mężczyzna. Mundurowym udało się dobudzić, jak się okazało, ojca dziecka, od którego wyczuwalna była silna woń alkoholu. W wydychanym przez niego powietrzu było go ponad 1,5 promila.

Policjanci również natychmiast zajęli się maluszkiem. Na szczęście mieli osobiste doświadczenie z takim małym dzieckiem, więc uspokoili je i nakarmili.

Zaopiekowali się nim również do czasu przybycia na miejsce jego matki. Z tej sytuacji sporządzono dokumentację, która zostanie przekazana do sądu rodzinnego. Sąd oceni, czy rodzina ta zostanie objęta szczególnym nadzorem.

Subskrybuj 24kato.pl

google news icon

czytaj więcej:

Cwiczenia 4

Wybuch bomby w piwnicy - są ranni!

Tramwaj Katowice

Fałszywy motorniczy z Katowic uzależniony od dopalaczy?

Policja, nieoznakowane radiowozy

Nieoznakowane radiowozy grupy Speed kontrolują dziś A4

Oszust i złodziej Katowice

Złodziej okradał starsze osoby metodą "na sztućce"

Klub nocny (zdjęcie ilustracyjne)

Zarabiali na prostytucji w klubie nocnym w Katowicach

Wypadek w Katowicach na zjeździe z DK86

Wypadek w Katowicach. Samochód wgnieciony w bariery betonowe

Zatrzymanie byłej prezes jednego z banków spółdzielczych na Śląsku

Prezes śląskiego banku spółdzielczego została zatrzymana