Ze szczególnym okrucieństwem zabił kota i wyrzucił go do kosza. Grozi mu 5 lat więzienia

Dręczyciele zwierząt już nie są bezkarni. Przynajmniej niektórzy. Policja na Śląsku poważnie potraktowała zgłoszenie o zabiciu kota domowego. Oprawcy grozi nawet 5 lat więzienia.

Ta bulwersująca sprawa wydarzyła się w woj. śląskim, w Rybniku Boguszowicach.

W środę 19 stycznia 2022 r. około godz. 18.20 policjanci z Komisariatu Policji w Boguszowicach otrzymali zgłoszenie, o tym, że nietrzeźwy mężczyzna miał zabić kota. Do zdarzenia doszło w jednym z mieszkań przy ulicy Śniadeckiego w Rybniku.

Na miejsce natychmiast ruszyli mundurowi z ogniwa patrolowo-interwencyjnego. Stróże prawa potwierdzili zgłoszenie i ustalili, że pijany mężczyzna rzeczywiście zabił kota, a następnie wyrzucił martwe zwierzę do kosza.

Sprawcą okazał się 55-letni mężczyzna, mieszkaniec Rybnika. 21 stycznia usłyszał on zarzut zabicia zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem, za co grozić może kara nawet do 5 lat więzienia. Prokurator objął go już policyjnym dozorem.

Policjanci przypominają, że każdy, kto ma informacje, bądź jest świadkiem znęcania się nad zwierzętami, powinien poinformować odpowiednie służby, w tym policję. - Reakcja policjantów, którzy wielokrotnie wykazywali się empatią wobec zwierząt, jest zawsze natychmiastowa - obiecują mundurowi.

Subskrybuj 24kato.pl

google news icon

czytaj więcej:

Dzielnicowa Katowice

Nowa dzielnicowa w Katowicach. To sierżant Agata Tatar

Policja (zdjęcie ilustracyjne)

W ciągu kilku godzin ukradł trzem kobietom samochody

Nowy naczelnik śląskiej drogówki - komisarz Krzysztof Stankiewicz

Śląska drogówka ma nowego naczelnika

Zatrzymanie właścicieli plantacji konopi indyjskich

Hodowali konopie indyjskie w pralni chemicznej

Pościg za kierowcą w Jastrzębiu-Zdroju

32 tysiące zł kary dostał kierowca ze Śląska. Zasłużył

Zatrzymanie mężczyzn podejrzanych o udział w zabójstwie, Myszków

42-letnia Monika W.-S. została zamordowana. Znaleziono ciało

Podejrzany o oszustwo 31-latek z Mysłowic

Oszust matrymonialny wyłudził od 29-latki 80 tys. zł