Dziś przed godz. 9 rano doszło do pożaru w kamienicy na rogu ulic Chopina i Sokolskiej w Katowicach. Dym wydobywający się z budynku, który jest pustostanem, widać z wielu miejsc w śródmieściu Katowic.
Na miejscu pracuje 8 jednostek straży pożarnej. Ewakuowano mieszkańców sąsiednich kamienic. Z powodu akcji gaśniczej występują utrudnienia w ruchu drogowym nie tylko na ul. Sokolskiej i Chopina, ale też Opolskiej.
Na razie nie ma informacji o ewentualnych poszkodowanych w wyniku pożaru.
W tej kamienicy zginęła rodzina Kmiecików
Chodzi o kamienicę, której część zawaliła się po wybuchu gazu. To kamienica, która od lat straszy w śródmieściu wielką wyrwą w zwartej zabudowie ul. Chopina. 23 października 2014 roku wydarzyła się tu tragedia. Jak ustalili śledczy, jeden z lokatorów kamienicy celowo rozkręcił elementy instalacji gazowej w łazience swojego mieszkania, czym doprowadził do wybuchu gazu. Był on tak potężny, że zrujnował całą część kamienicy od strony ul. Chopina i poważnie uszkodził sąsiedni budynek przy Chopina 16. W wyniku wybuchu zginęło małżeństwo dziennikarzy Brygida Frosztęga-Kmiecik, Dariusz Kmiecik i ich dwuletni syn, Remigiusz. Po kilku dniach w szpitalu zmarł, nie odzyskując przytomności, również mężczyzna, który przyczynił się do tej tragedii. Prawdopodobnie sprawca wybuchu był sfrustrowany osobistymi niepowodzeniami, które miały doprowadzić go do widma rychłej eksmisji z mieszkania przy Chopina 18.
Co dalej z kamienicą na rogu Chopina i Sokolskiej?
Od tego czasu kamienica stoi zrujnowana, otoczona jedynie płotem od strony ul. Chopina. Nieruchomość przechodziła w tym czasie z rąk miasta do prywatnych, w końcu kupił ją krakowski deweloper Wawel Service, który w Katowicach jest znany z takich inwestycji mieszkaniowych jak osiedla Bytkowska Park i Na Koszutce.
Deweloper deklaruje odbudowę kamienicę z 1899 roku, wzniesioną w stylu historyzmu, choć idzie mu to wolno.
Obiekt jest wpisany do gminnej ewidencji zabytków, ale wg dokumentów związanych ze wnioskiem o pozwolenie na budowę, projekt jego odbudowy nie wymagał ustaleń z konserwatorem zabytków.
Jak przekonywała przedstawicielka dewelopera, projekt odbudowy kamienicy przy Chopina 18 w Katowicach ma być dla firmy modelowym przykładem rewitalizacji budynku w centrum miasta.
- W naszej opinii kamienica, o której mowa, jest perełką architektoniczną na mapie Śląska. My, jako Wawel Service, chcielibyśmy nadać jej nowe życie - mówiła Anna Haczyk, dyrektor marketingu Wawel Service w rozmowie z portalem 24kato.pl. - Planujemy rewitalizację obecnej części oraz rozbudowę, przy czym za priorytet stawiamy sobie maksymalne odzwierciedlenie dawnego wyglądu tej kamienicy a dobudowana część ma całkowicie współgrać z tą historyczną - dodaje.
Jak przekonywała Haczyk, Katowice, ich tradycja i urbanistyka są dla firmy szczególnie bliskie i ważne, dlatego wszystkie działania związane z rewitalizacją kamienicy przy ul. Chopina są podyktowane poszanowaniem dla tradycji i historii.
- W inwestycji będziemy oferować mieszkania na sprzedaż, gdzie właściciele sami zdecydują, czy chcą zamieszkać w historycznej kamienicy czy też przeznaczyć je na cele inwestycyjne, czyli na wynajem. Większość lokali to będą małe mieszkania o powierzchni od 26m2, ale przewidujemy też kilka większych apartamentów. W budynku będzie zamontowana winda - informowała dyrektorka marketingu Wawel Service.
Szacowany termin rozpoczęcia prac na rewitalizacją kamienicy przy ul. Chopina 18 w Katowicach deweloper określał na drugą połowę 2024 roku. Prace miały potrwać około 2-3 lata. Tymczasem mamy połowę 2026 roku, a o prac ani widu ani słychu, a ruiny kamienicy są kryjówką dla różnych dziwnych ludzi...


